Kwarantanna: dzień 1

~ Kwarantanna 2020 ~

Występują:

– trzy osoby: ja i A. z wycieczką po Ameryce zakończoną dwa miesiące przed czasem i M., któremu skrócił się pobyt w Chile,

Miejsce akcji:

– mieszkanie 45 m² w Kielcach, piętro trzecie, prawa strona, (balkon jest, więc są spacery :D) 

Czas akcji:

– 26.03 – 9.04

W rolach drugoplanowych:

– fart życiowy nieskończony

– tylko jeden komp na naszą trójkę

– sowa

Dzięki temu, że poszliśmy spać przed 6 rano, wstaliśmy o 12.30, więc już parę godzin nam zleciało na wstępie, ale zapas w barku zmalał 😀 W menu śniadaniowym jajecznica i w końcu normalna herbata. Potem akcja organizacja, A. podzielił mieszkanie na sekcje, także mamy sekcję jedzeniową, chemiczną, pamiątkową, medialną z kablami i ładowarkami, i coś jeszcze by się znalazło. Generalnie czas nam minął na ogarnianiu życia i wypakowywaniu się. 
Mieliśmy też obiad na wypasie zrobiony przez męską część naszych kolonii, prawdziwy polski schabowy z serem 🙂 

Sowa pilnująca obiadu


Po obiedzie zajęcia w podgrupach na telefonach. Potem ja telekonferencja z Mamą, a A. i M. jakiś film. Ogólnie jest juz 21, więc ten dzień minął nam na prawdę szybko. 
Czemu wspomniałam o farcie życiowym jako o bohaterze drugoplanowym? Mama A. zrobiła nam mega duże zakupy, ale brakowało nam warzyw i owoców, tylko że nie bardzo mamy w Kielcach znajomych, żeby nam coś kupili. Okazało się, że do A. dwa dni wcześniej odezwała się koleżanka, która przeprowadziła się do Kielc. Ta koleżanka zrobiła nam dzisiaj zakupy, przyniosła je pod drzwi i zaoferowała się, że odbierze nam paczki z paczkomatu. Jak tu nie sądzić, że mamy farta? 😀 

Nigdy się tak nie ucieszyłam z torby warzyw i owoców 😀


Jeśli chodzi o kolację, to wpłynął wniosek, żeby zjeść parówki i podejrzewam że wniosek przejdzie xD 

Generalnie na tą chwilę MY: 1 – KWARANTANNA: 0

Be the first to reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *